Nasze miłe Walentynki – kartki od przyjaciół i u Koreańczyka 💖

Róża nie obchodziła karnawału w przedszkolu, ponieważ nie ma tu takiego zwyczaju, ale za to miała swoje pierwsze prawdziwe Walentynki. Kilka dni przed czternastym lutego dostaliśmy instrukcję o tym, że w ten serduszkowy dzień mamy przynieść 10 kartek podpisanych imieniem naszego dziecka. Poproszono nas również o symboliczną wpłatę do wspólnej… Read more »

Hectic Holiday season and a peaceful Maya’s Baptism 2018

The last two months have passed in a heartbeat. From Thanksgiving to New Year’s, with Christmas and my birthday in between, Christmas guests, Christmas break at Rose’s preschool, my parents’ visit, visits to the doctors, and house cleaning. Evenings are quite busy too, because we are taking advantage of my… Read more »

Świąteczna bieganina i spokojny chrzest Mai 2018

Dwa ostatnie miesiące minęły mi w mgnieniu oka. Święta, moje urodziny, Nowy Rok, goście świąteczni, przerwa świąteczna w przedszkolu Róży, wizyta moich Rodziców, wizyty u lekarzy, porządki. Wieczory też mamy dość zajęte, ponieważ korzystamy z obecności mojej mamy i nadrabiamy zaległości kinowe. Odkrywamy nowe knajpki, cieszymy się odzyskaną chwilowo swobodą. W… Read more »

Święto Dziękczynienia, prawdziwie amerykańskie doświadczenie.

Amerykanie uwielbiają Święto Dziękczynienia. Kiedy po raz pierwszy spędzałam je w Stanach, łatwo było poczuć, że to bardzo szczególny czas. Dla mojego amerykańskiego, niekatolickiego męża Thanksgiving jest dużo ważniejszym świętem, niż Boże Narodzenie. To było już moje czwarte Święto Dziękczynienia w USA. Wcześniej dwa razy obchodziłam to święto w Polsce. Raz zabrałam Deana… Read more »

Kraina wiecznego dzieciństwa, czyli nasza czwórka w Disneylandzie

Ah, it’s so pretty!– taki zachwyt usłyszałam od zwiedzającej Amerykanki pod Zamkiem Śpiącej Królewny. Zapraszam na wspomnienia z naszego krótkiego wypadu do krainy wiecznego dzieciństwa, Disneylandu. Przed wyjazdem mieliśmy obawy, czy nie zwariowaliśmy, że zabieramy małe dzieci w takie tłoczne miejsce, którego jeszcze nie są w stanie docenić. Przez pierwszych… Read more »

Róża w przedszkolu- “She had another busy and happy day!”

Wow! To już koniec lata! Letnie miesiące upłynęły nam bardzo pracowicie. Róża z Deanem wybrali sie do Oregonu na zaćmienie słońca (sun plays peek-a- boo), roboty w domu (mamy nowy płot w ogródku), codzienne obowiązki. I przede wszystkim Róża zaczęła chodzić do przedszkola, z którego jestesmy wszyscy bardzo zadowoleni.  W USA… Read more »